Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SPECJALNA MOTYWACJA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SPECJALNA MOTYWACJA. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 maja 2012

Lekcja 43. "Dowiesz się jak zmieni ciebie wygrana lub..."

Drodzy Czytelnicy,

Mówi się, że dobrych ludzi jest coraz mniej na tym świecie... , ale dzisiaj przedstawię Wam osobę, która jest wspaniałym człowiekiem. Osobę, która nigdy nie pozostaje obojętna na innych. Osobę, która jest najlepszym specjalistą w tym co robi. O kim mówię? Pan Marcin Paweł Panek, Właściciel Firmy Scriptio. Zanim przejdziemy dalej, proszę abyście najpierw zapoznali się z osobą Pana Marcina Pawła Panek: http://scriptio.pl/index.php/scriptio-o-mnie


Panu Marcinowi Pawłowi Panek również gra na giełdzie nie jest obca, toteż dlatego poprosiłem o udzielenie opinii oraz wskazówek dotyczących gry na giełdzie, oto jaką odpowiedź uzyskałem:

"Wiele jest prawd i porzekadeł na temat tego jak gospodarować pieniędzmi,  być bogatym, czy zapewnić sobie komfortową starość. Wszystkie te rady, cytaty i magiczne sztuczki ścierają się z rzeczywistością w jednym miejscu – na giełdzie. Z tego powodu każdy kto zastanawia się nad własnymi finansami powinien spróbować. Osobiście uważam, że jest to doświadczenie równie głębokie jak powieści Lwa Tołstoja czy Michaiła Bułhakowa.

Nie ważne kim jesteś, ile masz pieniędzy i jak oceniasz swoją wiedzę ekonomiczną. Giełda to miejsce głupców i geniuszy, pechowców i szczęściarzy. Jedno z nielicznych miejsc gdzie wszyscy ludzie są równi. Jeżeli na przykład myślisz sobie że zarobisz wiele procent w przeciągu tygodnia, rynek papierów wartościowych natychmiast sprawdzi czy masz racje. Po kilku dniach będziesz wiedział o sobie więcej niż przed tym jak zainwestowałeś pieniądze. Dowiesz się jak zmieni ciebie wygrana lub jak zareagujesz na stratę. Poznasz emocje związane z zaryzykowaniem prawdziwych pieniędzy i poddaniem swoich opinii o rynku brutalnej weryfikacji.

Inwestowanie podobne też jest do miłości. Przecież nikt nie kocha swojej wybranki zawsze tak samo. W każdym uczuciu zdarzają się chwile gorsze i lepsze. Momenty gdy fascynacja drugą osobą gwałtownie rośnie oraz takie gdzie gwałtownie maleje. Miłość zmienia się nieustannie wraz z czasem, choć nawet nie jesteśmy w stanie tego zauważyć. Zmiany jakie wywołuje miłość, są oczywiście tak silne, że nie odda ich żadne opowiadanie czy symulacja. Podobnie jest z giełdą. Dlatego obu tych sytuacji należy doświadczyć osobiście. Oczywiście w granicach rozsądku.

Pozdrawiam,
Marcin Paweł Panek"


Szanowny Panie Marcinie Pawle Panek,

Cieszę się, że wyraził Pan zgodę na ujawnienie swojej opinii na temat gry na giełdzie. Sądzę, że dzięki niej każdy z nas zauważył interesujące oraz wartościowe obszary wiedzy. 
Jestem dość doświadczoną osobą, ale chwila, w której Pana poznałem... była chwilą po której tak naprawdę zacząłem żyć inaczej, zgodnie z samym sobą... dziękuję.
Proszę przyjąć ode mnie oraz Czytelników mojego bloga życzenia dużo zdrowia oraz wielu sukcesów!

Z wyrazami Szacunku,
Szymon Pisarewicz wraz z Czytelnikami bloga: http://warsztaty-inwestycyjne.blogspot.com

czwartek, 19 kwietnia 2012

Lekcja 40. "Wiele z mojej motywacji bierze się z..."

Drodzy Czytelnicy,

Granie na giełdzie w pewnym sensie jest takie jak prowadzenie każdego innego biznesu, albowiem trzeba ustalić swoją misję (znalezienie odpowiedzi na pytanie: co jest celem naszego działania?), wizję przyszłości oraz wartości, których będziemy przestrzegać.

Wzorem idealnie prowadzonej działalności gospodarczej jest Grupa o2. Dlaczego tak uważam? Otóż Zarząd tejże Grupy w składzie: Pan Michał Brański, Pan Jacek Świderski i Pan Krzysztof Sierota w sposób bardzo klarowny ustalili misję swojej działalności:

"Istniejemy, aby tworzyć i rozwijać produkty oraz usługi na rynku internetowym, które informują, zapewniają rozrywkę oraz ułatwiają komunikację, wzbogacając i ułatwiając tym samym życie wszystkich naszych użytkowników.

Celem naszego działania jest osiągnięcie synergii pomiędzy potrzebami użytkowników, satysfakcją pracowników i zadaniami stawianymi nam przez klientów i interesariuszy, przy optymalnym wykorzystaniu dostępnych obecnie technologii."

Wizja rozwoju Grupy o2, również została określona w bardzo precyzyjny sposób:
" Stworzenie niezależnej, najsilniejszej i najbardziej wszechstronnej grupy internetowej w Polsce."

A także wartości, które są przestrzegane w całej Grupie o2 zostały stworzone w oparciu o życiowe zasady, bliskie sercu każdego człowieka:
" Jesteśmy niezależni i szczerzy - naszą firmę budujemy na zaufaniu.
Efektem niezależności jest wiarygodność.
Wiarygodne treści chcemy przekazywać w lekki sposób.
Wolność wypowiedzi oraz opinii traktujemy jako wartość, od której nie ma odstępstw."

Według mnie właśnie tak powinny wyglądać fundamenty każdej działalności. Poznaliśmy już podstawy służące do prawidłowego funkcjonowania biznesu, ale czy to już wszystko? Poprosiłem, aby o "drugiej stronie medalu" opowiedział nam wszystkim Pan Michał Brański, Członek Zarządu Grupy o2.


Szymon Pisarewicz: Zarówno na drodze zawodowej jak i prywatnej spotykamy różne przeszkody, lecz nie zawsze udaje się nam je pokonać za pierwszym razem. Chciałem zapytać, skąd Pan bierze siłę do działania w chwili gdy "założony scenariusz nie idzie tak jak powinien?

Pan Michał Brański: Trudno przełożyć moje doświadczenia na to, z jakimi wyzwaniami zmaga się młody przedsiębiorca, bowiem w pracy opieram się na całym aparacie technicznym i ludzkim, jaki posiada firma. Z obserwacji wysiłków startupów nasuwa mi się wniosek, że lepiej pivotować szybciej niż później, wg zasady "fail small".


Szymon Pisarewicz: Spotykamy w życiu sytuacje, które posiadają różną wagę, czy stosuje Pan taką samą motywację do realizowania zarówno tych mniejszych jak i tych większych celów?

Pan Michał Brański: Od przyglądania się detalom projektów nie może być odstępstw, nie wystarczy "strategizować" i przelewać myśli w dokumenty - trzeba do końca pilnować egzekucji najdrobniejszych szczegółów prac.


Szymon Pisarewicz: Czy krytykę i negatywne opinie odbiera Pan jako uwagi dające szanse na rozwój?

Pan Michał Brański: Wiele z mojej motywacji bierze się z chęci udowodnienia światu i krytykom, że się mylą, albo nie tyle mylą, co trafili na kogoś, kto się potrafi dostosować. Mógłbym zaryzykować twierdzenie, że lwia część mojej motywacji ma podłoże właśnie we wściekłości.


Szymon Pisarewicz: Czy zdarzyła się Panu sytuacja podczas, której tylko Pan wierzył, że dany scenariusz/cel ma szanse na odniesienie sukcesu? Jeżeli tak, wówczas czym się Pan wtedy motywuje do działania?

Pan Michał Brański: Krzyczę, jęczę, lobbuję, wymagam od innych wypisania rzeczowych, opartych na faktach kontrargumentów. Bywa, że muszę ustąpić, ale trudno żegnam się z pomysłami.


Szymon Pisarewicz: Czy obecna Pana pozycja zawodowa zwiększa Pana motywację do dalszej pracy?

Pan Michał Brański: Definitywnie tak, motywacja rośnie, gdy posiada się dostęp do większych zasobów i można się zmierzyć z tematami, które lata czekały "zaparkowane".


Szymon Pisarewicz: Kiedyś znalazłem w sieci ( http://16prawsukcesu.pl/ludzie-sukcesu.html ) taki cytat: "Panie Edison, dlaczego nie rezygnuje Pan po 5000 porażek? Pan Edison odpowiedział: Młody człowieku, nie rozumie Pan, to nie porażka. Znalazłem tylko 5000 sposobów, które nie działają. Dzięki czemu jestem o 5000 prób bliżej rozwiązania." Jak podsumowałby Pan powyższe słowa? Warto walczyć o swoje marzenia za każdą cenę?

Pan Michał Brański: Wielka jest wartość eksperymentowania, warto mieć przy sobie zawsze zeszyt, cienkopisy, ekierkę i szkicować, opisywać, nie przejmować się, jeśli 9 na 10 szkiców z zeszytu nigdzie nie zostanie przetworzonych w projekt.


Szymon Pisarewicz: Dziękuję za rozmowę.


Szanowny Panie Michale Brański,

Raz jeszcze dziękuję Panu w imieniu swoim oraz Czytelników mojego bloga za cenne słowa, które jestem pewien, że dadzą siłę, motywację i zaowocują realizacją planów każdej osoby, która je przeczyta.
Życzymy Panu wielu sukcesów oraz dużo zdrowia. 

Z wyrazami Szacunku,
Szymon Pisarewicz wraz z Czytelnikami bloga http://warsztaty-inwestycyjne.blogspot.com/

sobota, 7 kwietnia 2012

Lekcja 37. "Jednak chcę was przekonać, że naprawdę warto...".

Drodzy Czytelnicy, 


Dzisiaj poznacie drogę życia, która pomoże Wam spełnić swoje marzenia oraz plany. Właśnie dzisiaj chcę przedstawić Wam pewną osobę oraz bardzo dynamicznie rozwijającą się Firmę.

Firma Hostessty Trójmiasto osiągnęła olbrzymi sukces w dość krótkim czasie, ale czy głównym czynnikiem sukcesu jest sam pomysł? Otóż nie. Najważniejszym czynnikiem przybliżającym człowieka do realizacji jego marzeń jest on sam, a Pani Sylwia Kotłowska będąca Właścicielem Firmy Hostessy Trójmiasto jest prawdziwym tego dowodem. Skąd ta pewność w moich słowach? Otóż udało mi się skontaktować z Panią Właściciel Firmy Hostessy Trójmiasto i oto zapytać, cytuję odpowiedź jaką uzyskałem:

"W życiu tak to już bywa, że nie ma co liczyć i patrzeć na innych. To co osiągniemy sami własnym trudem i pracą jest nasze, tego nikt nam nie zabierze, będziemy mieli tą ogromną satysfakcję, że tak wiele osiągnęliśmy. Młodym ludziom często się po prostu nie chce korzystać z okazji, które mają często na wyciągniecie ręki. Boją się, że coś może się nie udać, dlatego wolą wybrać bezpieczniejsze i łatwiejsze rozwiązania. Jednak chcę was przekonać, że naprawdę warto, wystarczy się rozejrzeć, uwierzyć w siebie i wykorzystać swoje zdolności ale nie tylko, wielu rzeczy można się nauczyć trzeba tylko chcieć i uparcie dążyć do wyznaczonego celu bo nie ma rzeczy niemożliwych jeśli się czegoś pragnie.

Często motywacją bywają marzenia, aby je zrealizować dostajemy „kopa” do działania, dlatego warto marzyć i potem mieć tę satysfakcję, że nam się udało. Nieważne czy jest się kobietą czy mężczyzną bycie samodzielnym i spełnionym zawodowo jest czymś wspaniałym. Z własnego doświadczenia wiem, że nie zawsze jest łatwo i na drodze stają często różne przeszkody, ale nie należy się poddawać bo jak się już dojdzie do wyznaczonego celu to uczucie spełnienia z tego co się osiągnęło wynagradza wszystkie trudy.

Życzę wszystkim by udało się wam znaleźć tę wewnętrzną siłę i odwagę do realizacji swoich celów oraz marzeń, byście nie poddawali się przy pierwszej napotkanej przeszkodzie tylko ją pokonali i byli silniejsi w dalszym działaniu.

Z pozdrowieniami / Best Regards,
Sylwia Kotłowska
supervisor" 

Jak można podsumować powyższe słowa? Otóż słowa Pani Właściciel Firmy Hostessy Trójmiasto nacechowane są pozytywną energią oraz cierpliwością, tak cierpliwością. Realizując stopniowo własne plany należy być cierpliwym, nie powinniście poddawać się negatywnym emocjom. Cierpliwość to piękna cecha, ale również bardzo trudna. Dlatego cieszę się, że stopniowo odnajdujecie motywację do realizacji swoich marzeń oraz planów (jakimi m.in. jest nauka gry na giełdzie) czytając mojego bloga.

Droga Pani Sylwio Kotłowska,
Raz jeszcze bardzo dziękuję w imieniu swoim oraz Czytelników mojego bloga, a także życzymy Pani wielu sukcesów oraz dużo zdrowia!

Z wyrazami Szacunku,
Szymon Pisarewicz wraz z Czytelnikami bloga: http://warsztaty-inwestycyjne.blogspot.com

czwartek, 15 marca 2012

Lekcja 31. "Ludzka siła rodzi się ze słabości."

Drodzy Czytelnicy, 

Dzisiaj mam dla Was coś wyjątkowego, coś co zapamiętacie na całe życie. Otóż Wy stajecie się coraz lepszymi ludźmi każdego dnia, ale jak myślicie ile czasu musi upłynąć aby inni zauważyli postępy w Waszym życiu, których chcecie dokonać? W jakim okresie realizuje się marzenia? Ile jest gorszych, a ile dobrych chwil w życiu człowieka? 

Dzisiaj chciałem Wam zaprezentować historię pewnej firmy, mianowicie mówię o Przedsiębiorstwie Budowy Urządzeń Chłodniczych S.A.zlokalizowanym w Gdyni, a konkretniej?
Proszę o przeczytanie historii tejże firmy: http://www.pbuch.com.pl/?pl/dokumenty/historia_firmy

Zauważyliście pewnie, że cała historia firmy od momentu jej założenia (1952) do dziś (2012) to okres 60 lat. Czy to jest długi okres czasu? Być może tak, ale fakty mówią same za siebie, podczas życia firmy, a konkretniej podczas życia osób tam pracujących było więcej dobrych niż złych chwil. Jak tego dokonać? Jak brzmią słowa sukcesu? Otóż udało mi się skontaktować z Panem Prezesem Przedsiębiorstwa Budowy Urządzeń Chłodniczych S.A.umiejscowionym w Gdyni i oto zapytać, cytuję odpowiedź jaką uzyskałem: 

"Konsekwencja w dążeniu do realizacji marzeń jest podstawą do osiągnięcia celu. Na porażki, które się zdarzają zazwyczaj nieoczekiwanie,
trzeba spoglądać z pokorą i wyciągać z nich wnioski. To właśnie one budują nasze doświadczenie. Ludzka siła rodzi się ze słabości.
Nie jest łatwo? No cóż, nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.

Życzę każdemu, kto się nie poddaje dużo wytrwałości i sukcesów. Życzę też aby praca przyniosła owoce.
I pamiętajcie, trzeba walczyć o swoje ideały i cieszyć się z życia, nawet jeśli nie wszystko jest po naszej myśli.

Pozdrawiam
Józef Kuczyński
Prezes Zarządu
Dyrektor"

Co można powiedzieć o powyższych słowach? Słowa Pana Prezesa są bezcenne, jeżeli o nich nie zapomnicie, znacznie przybliżycie się do realizacji Waszych planów (do których należy m.in. nauka gry na giełdzie), a także osoby z którymi utrzymujecie kontakty będą motywowały się do dalszego działania, właśnie dzięki Waszej osobie.

Panie Prezesie,
Raz jeszcze dziękuję w imieniu swoim oraz moich Czytelników, a także życzymy Panu oraz Pana Załodze dużo zdrowia i wielu sukcesów!   

Z wyrazami Szacunku,
Szymon Pisarewicz wraz z Czytelnikami bloga: http://www.warsztaty-inwestycyjne.blogspot.com