piątek, 1 czerwca 2012

piątek, 25 maja 2012

Lekcja 49. Zapowiedź.

Witajcie,
W związku z pozytywnym odbiorem mojej Inicjatywy "Warsztaty Inwestycyjne" postanowiłem wprowadzić ją na wyższy poziom funkcjonowania. Zauważcie, że dzisiejsza Lekcja nazywa się "Zapowiedź", czemu? Ponieważ właśnie dzisiaj chcę Was przygotować do wielkiej zmiany, która niewyobrażalnie mocno przybliży Was do efektywnej gry na giełdzie, a konkretniej nasze kolejne internetowe spotkanie odbędzie się w nieco inny sposób.

Nasze następne spotkanie mogłoby się nazywać "Lekcja 50.", ale tak nie będzie, czemu? Uwzględniając, iż moja Inicjatywa jest kierowana głównie do młodzieży, chciałbym podkreślić, że w zasięgu każdej osoby jest możliwa do uzyskania średnia ocen 5,0. Toteż dlatego na potrzeby kolejnego naszego spotkania stworzę specjalną kategorię na moim blogu o nazwie "5,0", do której będzie należało nasze następne spotkanie.
W pryzmacie porównania symboliki tychże liczb (Lekcja 50. oraz średnia ocen 5,0) chcę przez to powiedzieć, że następne nasze spotkanie będzie bardzo cenne w wielu aspektach i będzie wyłącznie dla Was. Każdy z Was podczas tego spotkania będzie mógł:
+ zobaczyć to do czego dąży,
+ otrzymać siłę do walki o lepsze jutro oraz do przestrzegania swoich zasad,
+ zapisać się w historii międzynarodowej Inicjatywy którą tworzę.

Innymi słowy nasze następne spotkanie będzie miejscem (zaś dla innych będzie chwilą przemyśleń), w którym będziecie mogli tworzyć SPECJALNE posty na moim blogu (mój post będzie wówczas szablonem obrazującym przykładowe rozmieszczenie treści, który będziecie mogli wykorzystywać pisząc swoje posty w postaci komentarzy pod nim). Posty Waszego autorstwa mogą składać się z dowolnie nadanego przez Was tematu oraz treści. Post każdego z Was może być np. postanowieniem, zapowiedzią zmian, opisem marzenia, a nawet opisem rzeczywistości takiej w jakiej chcielibyście żyć.
Powyższy zabieg ma na celu m.in. podtrzymanie w Was tej wewnętrznej siły do walki i wiary w lepsze jutro. 

Jak napisać post, który będzie skuteczny, a także będzie Waszym motywatorem?
Jak tego dokonać?
Jakich słów użyć?

Przede wszystkim najpierw obejrzyjcie poniższy filmik, zaś cała reszta sama przyjdzie pod wpływem Waszego wewnętrznego impulsu:


P.S. Do zobaczenia 01.06.2012 roku, tak, nasze następne spotkanie odbędzie się podczas Dnia Dziecka.

środa, 23 maja 2012

Bonus

Co prawda dość rzadko umieszczam dla Was muzyczne przekazy, toteż dlatego postanowiłem nadrobić zaległości :) Poniższy utwór pod tytułem: "Uwierz w siebie", dedykuję wszystkim Czytelnikom mojego bloga :)

sobota, 19 maja 2012

Lekcja 48. Odpowiedzi na pytania.

Witajcie,

Dzisiaj kolejna Lekcja z kategorii "Odpowiedzi na pytania". W pierwszej kolejności chciałem Wam podziękować za prywatne wiadomości (co prawda nadal wolicie tą formę niż pisanie komentarzy, ale i tak się cieszę, że robicie postępy :) ). Generalnie ciągle dostaję pytania oscylujące wokół kwestii związanych z Analizą Techniczną oraz Analizą Fundamentalną, a konkretniej chcecie abym udzielił jasnej odpowiedzi na główne pytanie, które brzmi: "Na podstawie, której Analizy lepiej dokonywać transakcji, Technicznej czy Fundamentalnej?"

Odpowiadam.
Powinno się stosować, obie te metody, ale ja bardziej zwracam uwagę na Analizę Techniczną. Pamiętajcie zawarcie transakcji jest ostatnim elementem procesu decyzyjnego. Analiza Fundamentalna jest związana z analizą makroekonomiczną, zaś Analiza Techniczna koncentruje się wyłącznie na badaniu wykresu zmiany ceny. 
A.T. obrazowo tłumaczy nam założenia gry elementów jakimi są: popyt i podaż, a także zaznacza, iż ceny ulegają zmianom w trendach, zaś niektóre wzorce zmian charakteryzują się tendencjami do powtarzalności. 
Istnieją osoby, które są zwolennikami wyłącznie Analizy Fundamentalnej. Istnieją, także osoby, które są zwolennikami wyłącznie Analizy Technicznej. Mimo wszystko powinno się łączyć te dwie metody analizy. Niektórzy Inwestorzy tłumaczą, iż niektóre formacje cenowe są w stanie prognozować pozytywne dane makroekonomiczne, zaś inni tłumaczą, że w ogóle nie ma takich zależności. Z kolei niektórzy mówią, że Analiza Techniczna to "wróżenie z fusów". Co ja o tym wszystkim sądzę? Uważam, że każdy z nas powinien inwestować tak jak lubi tzn. uwzględniając fakt, że powinno się używać obu analiz, każdy z Was musi stworzyć swój indywidualny punkt widzenia, albowiem być może już niebawem odkryjecie strategię która de facto nie będzie złotym środkiem o 100%-owej skuteczności na zarabianie pieniędzy na giełdzie, ale która sprawi, że w wyniku przeprowadzenia testów własnego podejścia do inwestowania, odkryjecie zależności cenowe, o których nikt do tej pory nie wiedział, a które Wam pomogą zawierać więcej zyskownych niż stratnych transakcji na giełdzie.

Mam nadzieje, że teraz widzicie jak bardzo indywidualne podejście musicie sobie wypracować, pamiętajcie jeżeli zauważycie, że coś działa wówczas od razu to testujcie albowiem może już niebawem, tuż za rogiem czeka na Was niespodzianka, na którą czekaliście przez całe życie.


Pozdrawiam,
Szymon Pisarewicz.

P.S. Pamiętajcie, "gra się po to, aby wygrać!"

środa, 16 maja 2012

Lekcja 47. Wskaźnik Bollinger Bands.

Za chwilę zajmiemy się analizą kolejnego wskaźnika Analizy Technicznej jakim jest Bollinger Bands.

Wprowadzając Was do tej lekcji chcę powiedzieć, że wskaźnik Bollinger Bands jest bardzo ciekawym narzędziem Analizy Technicznej, które łączy w sobie średnie ruchome i odchylenia standardowe, innymi słowy wskaźnik Bollinger Bands składa się z:
* średniej ruchomej (w standardowych ustawieniach charakteryzuje się okresem 20)
* górnego pasma (które w standardowych ustawieniach jest oddalone o dwa odchylenia standardowe od średniej ruchomej)
* dolnego pasma (które w standardowych ustawianiach jest oddalone o dwa odchylenia standardowe od średniej ruchomej).

Natomiast sygnał kupna pojawia się gdy:
+ dolny knot świecy cenowej jest zlokalizowany na dolnym paśmie Wstęgi Bollinger'a.

Zaś sygnał sprzedaży pojawia się gdy:
- górny knot świecy cenowej jest zlokalizowany na górnym paśmie Wstęgi Bollinger'a.


W kwestii przykładowej metody analizy wykresów cenowych, chcę Was odwołać do tej lekcji: http://warsztaty-inwestycyjne.blogspot.com/2012/05/lekcja-44-wskaznik-macd.html
Ok, zakładam, że już sobie ją przypomnieliście :) Czemu akurat wspomniałem o Lekcji podczas, której analizowaliśmy wskaźnik MACD? Otóż wskaźnik Bollinger Bands jest doskonałym narzędziem stanowiącym uzupełnienie techniki, którą pokazałem Wam wcześniej, konkretyzując zerknijcie na poniższy wykres cenowy.


Generalnie teraz pozwolę sobie na skopiowanie fragmentu Lekcji o MACD, a zatem cytuję: "A teraz po kolei opiszę jak należy odczytać analizę, którą zrobiłem. Otóż będziemy dokonywać transakcji sprzedaży (short). W pierwszej kolejności szukamy konsolidacji- trendu bocznego (na wykresie zaznaczyłem go niebieskim kanałem trendowym). Widzimy, że trend boczny utrzymuje się dość długo, toteż dlatego wybicie z tak wydłużonego kanału powinno być dynamiczne, ale może być też okupione różnymi pułapkami. Idąc dalej widzimy, że w pewnym momencie następuje przełamanie górnej krawędzi kanału cenowego, ale zobaczcie co pokazuje nam wtedy wskaźnik MACD, ukształtowała się dywergencja zapowiadająca spadki, która jest filtrem wyłapującym takie fałszywe przełamania linii kanałów trendowych. Dalej analizując wykres chcę Wam powiedzieć, że transakcji sprzedaży powinno się dokonać dopiero gdy świeca cenowa zamknie się pod dolną krawędzią kanału cenowego (świeca powinna zamknąć się pod dolną krawędzią w znaczący sposób np.2/3 długości świecy). Zaś transakcję możemy zamknąć w chwili gdy cena przebije linię trendu spadkowego (różowa linia), który został uformowany w chwili przebicia dolnej krawędzi kanału cenowego.

Podsumowując, na podstawie powyższej analizy można było zawrzeć transakcję sprzedaży ponieważ wystąpiło kilka sygnałów sygnalizujących spadki:
- wydłużona konsolidacja symbolizująca wystąpienie dynamicznego i o sporym zasięgu ruchu ceny;
- dywergencja sygnalizująca spadki i filtrująca pułapkę cenową;
- zamknięcie świecy cenowej pod dolną krawędzią kanału cenowego (co najmniej 2/3 długości świecy);
- malejące wartości wskaźnika MACD;
- malejące wartości linii sygnalnej wskaźnika MACD.

Także widzicie, że standardowa interpretacja wskaźnika MACD dalej dość opóźnione sygnały, ale dlatego warto go wykorzystywać w połączeniu z innymi narzędziami analizy wykresu cenowego."
Czemu zacytowałem fragment Lekcji o wskaźniku MACD? Ponieważ w tym aspekcie wskaźnik Bollinger Bands jest tylko dodatkową pomocą, albowiem tak jak zauważyliście na wykresie cenowym, narzędzie jakim jest Bollinger Bands rozszerza się i zwęża swój obszar, czy jest to istotne? Tak, bardzo! Albowiem w chwili, gdy następuje zwężenie Wstęgi Bollinger'a prognozuje się wówczas wystąpienie gwałtownego ruchu ceny!

A zatem podsumowanie wygenerowanych KILKU sygnałów do transakcji sprzedaży wygląda następująco:
- wydłużona konsolidacja symbolizująca wystąpienie dynamicznego i o sporym zasięgu ruchu ceny;
- dywergencja sygnalizująca spadki i filtrująca pułapkę cenową;
- zamknięcie świecy cenowej pod dolną krawędzią kanału cenowego (co najmniej 2/3 długości świecy);
- malejące wartości wskaźnika MACD;
- malejące wartości linii sygnalnej wskaźnika MACD;
- ZWĘŻENIE OBSZARU WSKAŹNIKA BOLLINGER BANDS.

Przedstawiłem Wam taką, a nie inną analizę wykresów cenowych z użyciem wskaźnika Bollinger Bands, ponieważ daje ona KILKA sygnałów do zajęcia ewentualnej transakcji np. sprzedaży.

Naturalnie pokazana przeze mnie metoda analizy wykresów cenowych miała na celu prezentację jednej z wielu opcji wykorzystania wskaźnika Bollinger Bands, tym samym zaprezentowana metoda może być modyfikowana na różne sposoby.

piątek, 11 maja 2012

Lekcja 46. Jesteście nadal "piękni", bez względu na wszystko!

Kiedyś znajomy zapytał mnie, dlaczego na Stronie głównej mojego bloga w pokazie slajdów umieściłem słowa: "Poświęć swój czas... na naukę... i spotkania... z różnymi ludźmi... a niebawem odniesiesz sukces!" ?
To jest bardzo trafne pytanie, wręcz fundamentalne, proszę, tutaj znajduje się odpowiedź na nie:


Co prawda wiem, że już część z Was rozpoczęła realizację swoich planów, ale chciałem coś jeszcze dodać. Otóż sytuacja pokazana na filmie miała Was uświadomić, że tak jak w miłości, musicie pokonać strach i zrobić swój pierwszy krok w realizacji Waszych marzeń oraz  celów (do których należy m.in. nauka gry na giełdzie), ponieważ trzeba być odważnym, aby być szczęśliwym, inaczej nic nie zmieni się w Waszym życiu. Naturalnie NIGDY nie jest łatwo, ale słowo NIGDY niech każdy z Was, w tym momencie wykreśli ze swojego słownika, w ten oto sposób: NIGDY!

Teraz nie ma dla Was rzeczy niemożliwych! Pamiętajcie, że zawsze pozostaniecie wartościowymi osobami bez względu na wszystko! Tak..., uważam, że to jest odpowiednia chwila, aby zacytować końcowe (już przetłumaczone i rozumiane w liczbie mnogiej) słowa filmu, które są kierowane do Was w uwzględnieniu wszystkich przeszkód, z którymi przyszło Wam się zmierzyć: "JESTEŚCIE NADAL PIĘKNI".

czwartek, 10 maja 2012

Lekcja 45. Odpowiedzi na pytania.

Witajcie,

Dziękuję za wszystkie Wasze wiadomości, cieszę się, że w końcu zapytaliście o kwestię związaną z podatkami, które trzeba zapłacić od zysków giełdowych, ponieważ to bardzo ważna kwestia. Waszych pytań z tej materii jest dość wiele, toteż dlatego chciałbym Wam dzisiaj polecić bardzo przydatne źródło informacji, proszę zerknijcie na tą stronę: Opodatkowanie dochodów z rynku Forex

Zauważycie, że jest tam stworzona cała zakładka dotycząca zagadnień związanych z podatkami. Konkretyzując, odwiedzając powyższą stronę spotkacie się z następującymi tematami:
* Opodatkowanie dochodów z rynku Forex: Strata
* Opodatkowanie dochodów z rynku Forex: Dochody zagraniczne- załącznik PIT/ZG
* Opodatkowanie dochodów z rynku Forex: Jak przeliczać waluty?
* Opodatkowanie dochodów z rynku Forex: Przychód - koszty = dochód
* Opodatkowanie dochodów z rynku Forex: PIT 38
* Opodatkowanie dochodów z rynku Forex: Na czym się zarabia?
* Opodatkowanie dochodów z rynku Forex

Dodatkowo polecam przeczytanie wątku o nazwie "Forex a podatki", który znajduje się pod tym adresem: http://www.forum.traderteam.pl/viewtopic.php?t=171

Zaznaczę jeszcze, iż jeżeli nie jesteście pewni czy dobrze dokonujecie rozliczenia, proponuję korzystać z usług licencjonowanych księgowych i doradców podatkowych w kwestiach księgowo-podatkowych.

Na pozostałe już niepodatkowe pytania odpowiem indywidualnie na Wasze e-maile, a także zachęcam do komentowania :)


Pozdrawiam,
Szymon Pisarewicz.

P.S. W ramach przypomnienia. Mój blog zawiera opcję automatycznego powiadamiania o nowych wpisach, ale czasami u niektórych osób wiadomość powiadamiająca pojawia się w skrzynce spam zamiast w skrzynce odbiorczej. Dlatego, gdy zobaczycie, że macie powiadomienie o moim nowym wpisie na blogu w skrzynce spam, zwyczajnie zaznaczcie tą wiadomość i przenieście ją do skrzynki odbiorczej.

sobota, 5 maja 2012

Lekcja 44. Wskaźnik MACD

Dzisiaj przeanalizujemy wskaźnik Analizy Technicznej o nazwie MACD. To narzędzie A.T. jest bardzo popularne, co za tym idzie możemy znaleźć wiele różnych opisów jego działania, ale ja postaram się Wam w sposób prosty i jasny wytłumaczyć działanie tego wskaźnika.

Mianowicie wskaźnik MACD:
* jest oscylatorem dokonującym pomiaru, a także kierunku panującego trendu;
* jest tworzony na podstawie trzech różnych średnich, a konkretniej mówiąc MACD to obrazowana różnica pomiędzy średnią EMA o okresie 12 oraz średnią EMA o okresie 26, zaś średnia SMA o okresie 9 jest linią sygnalną (na takich wartościach liczbowych będziemy analizować wskaźnik MACD). 

Podstawową interpretacją sygnałów generowanych przez wskaźnik MACD jest:
+ dokonanie transakcji kupna gdy średnia przebija od dołu poziom 0 znajdujący się w oknie wskaźnika;
- dokonanie transakcji sprzedaży gdy średnia przebija od góry poziom 0 znajdujący się w oknie wskaźnika;

Ponadto jeżeli obserwujemy pojawianie się dodatnich słupków histogramu MACD (słupki ponad poziomem 0), wówczas mówimy że panuje trend wzrostowy, w przeciwnym wypadku mówimy o panującym trendzie spadkowym.

W kwestii ustawień, warto zaznaczyć, że omawiam wskaźnik MACD w standardowych ustawieniach czyli: 
* szybkie EMA 12;
* wolne EMA 26;
* MACD SMA 9.
Czemu znowu zaczynam analizę od standardowych ustawień wskaźnika MACD? Ponieważ najpierw zachęcam Was do testów sygnałów generowanych przez ten wskaźnik w jego standardowych ustawieniach na różnych instrumentach finansowych. Dlaczego? Ponieważ być może odkryjecie, że są one wystarczające i dodanie jeszcze jakiegoś narzędzia spowoduje, iż stworzycie skuteczną strategię inwestycyjną. 


Przejdźmy teraz do przykładowej metody analizy wykresów cenowych z użyciem wskaźnika Analizy Technicznej MACD. Proszę o zapoznanie się z poniższym obrazem.


A teraz po kolei opiszę jak należy odczytać analizę, którą zrobiłem. Otóż będziemy dokonywać transakcji sprzedaży (short). W pierwszej kolejności szukamy konsolidacji- trendu bocznego (na wykresie zaznaczyłem go niebieskim kanałem trendowym). Widzimy, że trend boczny utrzymuje się dość długo, toteż dlatego wybicie z tak wydłużonego kanału powinno być dynamiczne, ale może być też okupione różnymi "pułapkami cenowymi". Idąc dalej widzimy, że w pewnym momencie następuje przełamanie górnej krawędzi kanału cenowego, ale zobaczcie co pokazuje nam wtedy wskaźnik MACD, ukształtowała się dywergencja zapowiadająca spadki, która jest filtrem wyłapującym takie fałszywe przełamania linii kanałów trendowych. Dalej analizując wykres chcę Wam powiedzieć, że transakcji sprzedaży powinno się dokonać dopiero gdy świeca cenowa zamknie się pod dolną krawędzią kanału cenowego (świeca powinna zamknąć się pod dolną krawędzią w znaczący sposób np.2/3 długości świecy). Zaś transakcję możemy zamknąć w chwili gdy cena przebije linię trendu spadkowego (różowa linia), który został uformowany w chwili przebicia dolnej krawędzi kanału cenowego.

Podsumowując, na podstawie powyższej analizy można było zawrzeć transakcję sprzedaży ponieważ wystąpiło KILKA sygnałów sygnalizujących spadki:
- wydłużona konsolidacja symbolizująca wystąpienie dynamicznego i o sporym zasięgu ruchu ceny;
- dywergencja sygnalizująca spadki i filtrująca pułapkę cenową;
- zamknięcie świecy cenowej pod dolną krawędzią kanału cenowego (co najmniej 2/3 długości świecy);
- malejące wartości wskaźnika MACD;
- malejące wartości linii sygnalnej wskaźnika MACD.

Także widzicie, że standardowa interpretacja wskaźnika MACD daje dość opóźnione sygnały, w związku z tym warto go wykorzystywać w połączeniu z innymi narzędziami analizy wykresu cenowego.

Naturalnie pokazana przeze mnie metoda analizy wykresów cenowych miała na celu prezentację jednej z wielu opcji wykorzystania wskaźnika MACD, tym samym zaprezentowana metoda może być modyfikowana na różne sposoby.

czwartek, 3 maja 2012

Lekcja 43. "Dowiesz się jak zmieni ciebie wygrana lub..."

Drodzy Czytelnicy,

Mówi się, że dobrych ludzi jest coraz mniej na tym świecie... , ale dzisiaj przedstawię Wam osobę, która jest wspaniałym człowiekiem. Osobę, która nigdy nie pozostaje obojętna na innych. Osobę, która jest najlepszym specjalistą w tym co robi. O kim mówię? Pan Marcin Paweł Panek, Właściciel Firmy Scriptio. Zanim przejdziemy dalej, proszę abyście najpierw zapoznali się z osobą Pana Marcina Pawła Panek: http://scriptio.pl/index.php/scriptio-o-mnie


Panu Marcinowi Pawłowi Panek również gra na giełdzie nie jest obca, toteż dlatego poprosiłem o udzielenie opinii oraz wskazówek dotyczących gry na giełdzie, oto jaką odpowiedź uzyskałem:

"Wiele jest prawd i porzekadeł na temat tego jak gospodarować pieniędzmi,  być bogatym, czy zapewnić sobie komfortową starość. Wszystkie te rady, cytaty i magiczne sztuczki ścierają się z rzeczywistością w jednym miejscu – na giełdzie. Z tego powodu każdy kto zastanawia się nad własnymi finansami powinien spróbować. Osobiście uważam, że jest to doświadczenie równie głębokie jak powieści Lwa Tołstoja czy Michaiła Bułhakowa.

Nie ważne kim jesteś, ile masz pieniędzy i jak oceniasz swoją wiedzę ekonomiczną. Giełda to miejsce głupców i geniuszy, pechowców i szczęściarzy. Jedno z nielicznych miejsc gdzie wszyscy ludzie są równi. Jeżeli na przykład myślisz sobie że zarobisz wiele procent w przeciągu tygodnia, rynek papierów wartościowych natychmiast sprawdzi czy masz racje. Po kilku dniach będziesz wiedział o sobie więcej niż przed tym jak zainwestowałeś pieniądze. Dowiesz się jak zmieni ciebie wygrana lub jak zareagujesz na stratę. Poznasz emocje związane z zaryzykowaniem prawdziwych pieniędzy i poddaniem swoich opinii o rynku brutalnej weryfikacji.

Inwestowanie podobne też jest do miłości. Przecież nikt nie kocha swojej wybranki zawsze tak samo. W każdym uczuciu zdarzają się chwile gorsze i lepsze. Momenty gdy fascynacja drugą osobą gwałtownie rośnie oraz takie gdzie gwałtownie maleje. Miłość zmienia się nieustannie wraz z czasem, choć nawet nie jesteśmy w stanie tego zauważyć. Zmiany jakie wywołuje miłość, są oczywiście tak silne, że nie odda ich żadne opowiadanie czy symulacja. Podobnie jest z giełdą. Dlatego obu tych sytuacji należy doświadczyć osobiście. Oczywiście w granicach rozsądku.

Pozdrawiam,
Marcin Paweł Panek"


Szanowny Panie Marcinie Pawle Panek,

Cieszę się, że wyraził Pan zgodę na ujawnienie swojej opinii na temat gry na giełdzie. Sądzę, że dzięki niej każdy z nas zauważył interesujące oraz wartościowe obszary wiedzy. 
Jestem dość doświadczoną osobą, ale chwila, w której Pana poznałem... była chwilą po której tak naprawdę zacząłem żyć inaczej, zgodnie z samym sobą... dziękuję.
Proszę przyjąć ode mnie oraz Czytelników mojego bloga życzenia dużo zdrowia oraz wielu sukcesów!

Z wyrazami Szacunku,
Szymon Pisarewicz wraz z Czytelnikami bloga: http://warsztaty-inwestycyjne.blogspot.com

niedziela, 29 kwietnia 2012

Bonus

Ten bonus będzie bardzo wyjątkowy, ponieważ będzie on odpowiedzią na pytania:
1. Kto o Was myśli każdego dnia?
2. Kto dla Was ciężko pracuje każdego dnia?
3. Kto w Was wierzy każdego dnia?
4. O kim nigdy nie powinniście zapominać?
5. Kto potrafi zapłakać ze szczęścia gdy usłyszy Was głos w słuchawce telefonu?
6. Kto... każdego dnia... jest z Was dumny i zawsze potrafi Was docenić?
7. Kto bez względu na wszystko będzie Was zawsze kochał? 

Odpowiedź:


P.S. Na filmiku jest przedstawiona jedna osoba, którą mam na myśli, dlatego nie zapominajcie, że cały czas mówię o dwóch osobach... 

P.P.S. Nie zapomnijcie, że 26. maja jest Dzień Mamy, zaś 23. czerwca jest Dzień Taty.

czwartek, 26 kwietnia 2012

Lekcja 42. Odpowiedzi na pytania.

Witajcie,

Robiąc tym razem statystykę najczęściej zadawanych mi pytań, doszedłem jednoznacznego wniosku, otóż wielu z Was moi Czytelnicy :) coraz bardziej stara się tworzyć swój Dziennik Trader'a, dobrze! Do tego właśnie Was namawiałem i dalej będę namawiał. Dzisiaj postaram się odpowiedzieć na pytanie: jak powinien wyglądać i co zawierać w sobie przykładowy Dziennik Trader'a?

Otóż na pewno kojarzycie pewne sytuacje z przeszłości. Sytuacje podczas których byliście przekonani, że dobrze wykonaliście swoją pracę, ale gdy spojrzeliście na te sytuacje z późniejszej perspektywy, dostrzegliście pewne błędy, których nie wiadomo czemu nie zauważyliście wcześniej np. przykładem takiej sytuacji może być rozmowa kwalifikacyjna o pracę, niby powiedzieliście na spotkaniu wszystko co chcieliście, lecz po powrocie do domu przypomniało się Wam, że nie wspomnieliście o kilku istotnych rzeczach.
Zmierzam do tego, iż grając na giełdzie jesteście zdani na siebie, sami podejmujecie decyzje o zawarciu transakcji, nikt Was nie złapie za rękę przed podjęciem transakcji, wszystko zależy od Was samych, pamiętajcie o tym.

W chwili, gdy zaczniecie prowadzić Dziennik Trader'a, zauważycie coś co bardzo Was zdziwi, albowiem okaże się, że większość z Was w rzeczywistości gra zupełnie inaczej niż to sobie założyła. 
Prowadzenie Dziennika nauczy Was m.in.: myślenia nad sobą, dowiecie się czy przestrzegacie swoich zasad i jakie dają Wam efekty, zauważycie co powinniście poprawić i chyba najważniejsze, przyśpieszycie proces nauki.

Co powinien zawierać w sobie Dziennik Trader'a?
Przede wszystkim screeny z transakcji, ale również ważnymi rzeczami są informacje odpowiadające na pytania: na jakich instrumentach finansowych dokonujecie transakcji? Jak wyglądają parametry transakcji (zysk, strata, stop loss, stosunek zysku do ryzyka, rodzaj transakcji (buy czy sell), czy przed zawarciem transakcji czekaliście na spełnienie wszystkich warunków Waszej strategii, czas trwania transakcji)?
Pamiętajcie, że Dziennik Trader'a piszecie dla siebie, więc róbcie to w sposób wygodny dla Was samych. 

Czy aby na pewno warto prowadzić Dziennik Trader'a? Tak, warto. Naturalnie prowadzenie Dziennika Trader'a jest trochę zajmujące (najgorsze są dwa pierwsze tygodnie), ponieważ w dużym skupieniu trzeba przyglądać się każdej transakcji, toteż dlatego kiedyś jak dopiero zaczynałem interesować się giełdą nie przypuszczałem, że w przyszłości tak ważną rolę w moim życiu odegra prowadzenie Dziennika Trader'a...

Co mnie zmotywowało do prowadzenia Dziennika Trader'a? Ciągłe straty, to właśnie wtedy zacząłem myśleć "może warto jednak zrobić Trading Plan i prowadzić Dziennik Trader'a?". Pamiętajcie, Wasze emocje w tym biznesie są kluczowe, a prowadzenie Dziennika pomoże je Wam opanować. Naturalnie są osoby, które świetnie sobie radzą bez Trading Planu i Dziennika Trader'a, ale jeżeli ciągle zawieracie większą ilość transakcji stratnych niż zyskownych to... powinniście koniecznie zacząć prowadzić Dziennik Trader'a, inaczej będziecie przez całe życie stać w miejscu! 

Pozdrawiam,
Szymon Pisarewicz.

sobota, 21 kwietnia 2012

Lekcja 41. Wskaźnik Momentum.

Dzisiaj bierzemy na celownik wskaźnik Analizy Technicznej o nazwie Momentum, czyli Pęd. Jest to jeden z podstawowych wskaźników pomiaru impetu kursu cenowego z uwzględnieniem okresu czasu. 
Innymi słowy wskaźnik Momentum pokazuje:
+ sygnał kupna, gdy jego wartości rosną w okolicach poziomu oporu kursu cenowego;
- sygnał sprzedaży, gdy jego wartości maleją w okolicach poziomu wsparcia kursu cenowego.

Poruszając kwestię ustawień wskaźnika należy zaznaczyć, że mamy możliwość zmiany tylko jednego parametru-  liczby n okresów dla których jest liczony wskaźnik Momentum. Mianowicie, im mniejszą przyjmiemy liczbę n okresów do ustawień wskaźnika tym będzie on wrażliwszy na wahania kursu cenowego, zaś jeżeli zwiększymy liczbę n okresów wówczas zauważymy zmniejszenie obrazowanej wrażliwości naszego wskaźnika.


A teraz czas na przykładową metodę analizy wykresów cenowych z użyciem wskaźnika Momentum. Proszę o dokładne przyjrzenie się poniższemu rysunkowi.


Opiszę po kolei to co powinniście zauważyć na rysunku. Otóż po pierwsze panuje trend wzrostowy, który oznaczyłem niebieską linią. Następnie zauważamy uformowanie się dywergencji sygnalizującej spadki (czerwona linia), ale jeszcze nie dokonujemy transakcji sprzedaży. Patrzymy dalej i widzimy, że ukształtowała się formacja podwójnego szczytu (formacja odwrócenia trendu wzrostowego- to jest też nasz poziom oporu), którą zaznaczyłem zieloną linią. Czekamy dalej i widzimy, że wartości wskaźnika Momentum zaczynają maleć (gdyby wartości wskaźnika Momentum rosły w okolicy poziomu oporu zastanawialibyśmy się nad dokonaniem transakcji kupna, lecz tak nie jest, a ponadto wcześniej zaistniały sygnały sprzyjające dokonaniu transakcji sprzedaży), a cena przebija linię trendu wzrostowego. Dopiero w chwili, gdy świeca cenowa zamknie się pod linią trendu wzrostowego powinniśmy zająć pozycję short, czyli pozycję sprzedaży. Z kolei kiedy powinniśmy zamknąć transakcję sprzedaży? Otóż możemy tego dokonać w chwili, gdy cena przebije linię trendu spadkowego, którą zaznaczyłem na wykresie cenowym różowym kolorem.

Podsumowując, aby zająć transakcję sprzedaży powinniśmy poczekać na wystąpienie KILKU sygnałów:
- pojawienie się dywergencji na wskaźniku Momentum, która zapowiada spadki;
- ukształtowanie się formacji podwójnego szczytu, która zapowiada odwrócenie trendu wzrostowego;
- malejące wartości wskaźnika Momentum;
- zamknięcie się świecy cenowej pod linią wcześniej wyznaczonego trendu wzrostowego.

Naturalnie przedstawiona przeze mnie metoda analizy wykresów za pomocą wskaźnika Momentum miała generalnie na celu ukazanie Wam możliwości tego narzędzia, toteż dlatego pokazana metoda może być modyfikowana na różne sposoby.

czwartek, 19 kwietnia 2012

Lekcja 40. "Wiele z mojej motywacji bierze się z..."

Drodzy Czytelnicy,

Granie na giełdzie w pewnym sensie jest takie jak prowadzenie każdego innego biznesu, albowiem trzeba ustalić swoją misję (znalezienie odpowiedzi na pytanie: co jest celem naszego działania?), wizję przyszłości oraz wartości, których będziemy przestrzegać.

Wzorem idealnie prowadzonej działalności gospodarczej jest Grupa o2. Dlaczego tak uważam? Otóż Zarząd tejże Grupy w składzie: Pan Michał Brański, Pan Jacek Świderski i Pan Krzysztof Sierota w sposób bardzo klarowny ustalili misję swojej działalności:

"Istniejemy, aby tworzyć i rozwijać produkty oraz usługi na rynku internetowym, które informują, zapewniają rozrywkę oraz ułatwiają komunikację, wzbogacając i ułatwiając tym samym życie wszystkich naszych użytkowników.

Celem naszego działania jest osiągnięcie synergii pomiędzy potrzebami użytkowników, satysfakcją pracowników i zadaniami stawianymi nam przez klientów i interesariuszy, przy optymalnym wykorzystaniu dostępnych obecnie technologii."

Wizja rozwoju Grupy o2, również została określona w bardzo precyzyjny sposób:
" Stworzenie niezależnej, najsilniejszej i najbardziej wszechstronnej grupy internetowej w Polsce."

A także wartości, które są przestrzegane w całej Grupie o2 zostały stworzone w oparciu o życiowe zasady, bliskie sercu każdego człowieka:
" Jesteśmy niezależni i szczerzy - naszą firmę budujemy na zaufaniu.
Efektem niezależności jest wiarygodność.
Wiarygodne treści chcemy przekazywać w lekki sposób.
Wolność wypowiedzi oraz opinii traktujemy jako wartość, od której nie ma odstępstw."

Według mnie właśnie tak powinny wyglądać fundamenty każdej działalności. Poznaliśmy już podstawy służące do prawidłowego funkcjonowania biznesu, ale czy to już wszystko? Poprosiłem, aby o "drugiej stronie medalu" opowiedział nam wszystkim Pan Michał Brański, Członek Zarządu Grupy o2.


Szymon Pisarewicz: Zarówno na drodze zawodowej jak i prywatnej spotykamy różne przeszkody, lecz nie zawsze udaje się nam je pokonać za pierwszym razem. Chciałem zapytać, skąd Pan bierze siłę do działania w chwili gdy "założony scenariusz nie idzie tak jak powinien?

Pan Michał Brański: Trudno przełożyć moje doświadczenia na to, z jakimi wyzwaniami zmaga się młody przedsiębiorca, bowiem w pracy opieram się na całym aparacie technicznym i ludzkim, jaki posiada firma. Z obserwacji wysiłków startupów nasuwa mi się wniosek, że lepiej pivotować szybciej niż później, wg zasady "fail small".


Szymon Pisarewicz: Spotykamy w życiu sytuacje, które posiadają różną wagę, czy stosuje Pan taką samą motywację do realizowania zarówno tych mniejszych jak i tych większych celów?

Pan Michał Brański: Od przyglądania się detalom projektów nie może być odstępstw, nie wystarczy "strategizować" i przelewać myśli w dokumenty - trzeba do końca pilnować egzekucji najdrobniejszych szczegółów prac.


Szymon Pisarewicz: Czy krytykę i negatywne opinie odbiera Pan jako uwagi dające szanse na rozwój?

Pan Michał Brański: Wiele z mojej motywacji bierze się z chęci udowodnienia światu i krytykom, że się mylą, albo nie tyle mylą, co trafili na kogoś, kto się potrafi dostosować. Mógłbym zaryzykować twierdzenie, że lwia część mojej motywacji ma podłoże właśnie we wściekłości.


Szymon Pisarewicz: Czy zdarzyła się Panu sytuacja podczas, której tylko Pan wierzył, że dany scenariusz/cel ma szanse na odniesienie sukcesu? Jeżeli tak, wówczas czym się Pan wtedy motywuje do działania?

Pan Michał Brański: Krzyczę, jęczę, lobbuję, wymagam od innych wypisania rzeczowych, opartych na faktach kontrargumentów. Bywa, że muszę ustąpić, ale trudno żegnam się z pomysłami.


Szymon Pisarewicz: Czy obecna Pana pozycja zawodowa zwiększa Pana motywację do dalszej pracy?

Pan Michał Brański: Definitywnie tak, motywacja rośnie, gdy posiada się dostęp do większych zasobów i można się zmierzyć z tematami, które lata czekały "zaparkowane".


Szymon Pisarewicz: Kiedyś znalazłem w sieci ( http://16prawsukcesu.pl/ludzie-sukcesu.html ) taki cytat: "Panie Edison, dlaczego nie rezygnuje Pan po 5000 porażek? Pan Edison odpowiedział: Młody człowieku, nie rozumie Pan, to nie porażka. Znalazłem tylko 5000 sposobów, które nie działają. Dzięki czemu jestem o 5000 prób bliżej rozwiązania." Jak podsumowałby Pan powyższe słowa? Warto walczyć o swoje marzenia za każdą cenę?

Pan Michał Brański: Wielka jest wartość eksperymentowania, warto mieć przy sobie zawsze zeszyt, cienkopisy, ekierkę i szkicować, opisywać, nie przejmować się, jeśli 9 na 10 szkiców z zeszytu nigdzie nie zostanie przetworzonych w projekt.


Szymon Pisarewicz: Dziękuję za rozmowę.


Szanowny Panie Michale Brański,

Raz jeszcze dziękuję Panu w imieniu swoim oraz Czytelników mojego bloga za cenne słowa, które jestem pewien, że dadzą siłę, motywację i zaowocują realizacją planów każdej osoby, która je przeczyta.
Życzymy Panu wielu sukcesów oraz dużo zdrowia. 

Z wyrazami Szacunku,
Szymon Pisarewicz wraz z Czytelnikami bloga http://warsztaty-inwestycyjne.blogspot.com/

sobota, 14 kwietnia 2012

Lekcja 39. Odpowiedzi na pytania.

Witajcie!

Dzisiaj będzie post z kategorii "Odpowiedzi na pytania". Cieszę się, że coraz śmielej przeszukujecie fora giełdowe oraz czytacie książki o tematyce rynków finansowych. Dziękuję również za to, że próbujecie kontaktować się z różnymi osobami grającymi na giełdzie, albowiem gdy wiecie jak najwięcej wówczas zwiększacie prawdopodobieństwo nauczenia się dokonywania trafnych giełdowych inwestycji, tak trzymać! Ok, przejdźmy może do pytań :)

Takimi dość częstymi pytaniami, które ostatnio otrzymywałem dotyczyły definicji Spekulanta oraz Inwestora. Innymi słowy dzisiejsza lekcja będzie wyglądała trochę inaczej, albowiem postaram się Wam wytłumaczyć i jednocześnie odpowiedzieć na pytanie: czym różni się Spekulant od Inwestora?

Odpowiadam.
Generalnie poruszając definicję Inwestora, mówimy o osobie, która dokonuje długoterminowych (a także średnioterminowych) inwestycji. Natomiast Spekulantem można nazwać osobę, która zawiera dużo transakcji w krótkim okresie czasu. Przechodząc dalej, zaznacza się, iż takim głównym elementem, który odróżnia Inwestora od Spekulanta jest agresywność np. Inwestor zakłada, że inwestycje na głównych Indeksach giełdowych przyniosą mu roczną stopę zwrotu na poziomie 10%, toteż dlatego nie musi dokonywać częstych  i na różnych instrumentach finansowych transakcji, także Inwestor będzie tak dobierał swój czas i pracę aby osiągnąć zaplanowany cel w ciągu 12 miesięcy, a Spekulant? Spekulant dąży do osiągnięcia dość wysokiej stopy zwrotu np. 30% lub 50% lub 100%, tym samym dokonując agresywnych, częstych, krótkich i szybkich transakcji. 

Wchodząc jeszcze głębiej w elementy różnicy pomiędzy Inwestorem, a Spekulantem można postawić pytanie, co bardziej odróżnia Inwestora od Spekulanta, czasookres transakcji czy cele? Sądzę, że cele.
Przedstawię Wam przykład, który powinien bardziej to zobrazować, otóż wyobraźcie sobie dwóch samotnych chłopaków, którzy chodzą do tego samego klubu na imprezy, ale jeden z nich chodzi tam rzadziej i szuka swojej jedynej księżniczki, zaś drugi chodzi tam często i za każdym razem podrywa kilka dziewczyn. Zauważyliście różnice w CELACH obu chłopaków? Oto właśnie w tym wszystkim chodzi. Albowiem na giełdzie Spekulanci zapewniają jej płynność, ale są również spostrzegani negatywnie. 

Podsumowując, kim lepiej zostać Spekulantem czy Inwestorem? Sami musicie zdecydować, ponieważ nie każdy z nas jest w stanie dokonywać szybkich i częstych transakcji na giełdzie, ale jedno jest pewne i do tego będę Was ciągle zachęcał, otóż wielu ludzie marzy o efektywnej grze na giełdzie, ale niestety w wyniku braku wsparcia poddają się... dlatego właśnie, założyłem mojego bloga, chcę wspierać wszystkich tych którzy marzą, mają cele. Niedawno usłyszałem takie słowa od znajomego, który jest czytelnikiem mojego bloga "Tego mi było trzeba, tego wsparcia w dążeniu do realizacji swojego celu, dzięki Tobie udało mi się".

Z pozdrowieniami,
Szymon Pisarewicz.

czwartek, 12 kwietnia 2012

Lekcja 38. Wskaźnik Parabolic SAR (PSAR)

Za chwilę opiszę Wam bardzo interesujące narzędzie Analizy Technicznej jakim jest wskaźnik Parabolic SAR. Otóż ten wskaźnik przede wszystkim pomaga analizować trend panujący na rynku.
Generalnie owo narzędzie odnajduje zastosowanie w wyznaczaniu zamknięcia shorta (transakcji sprzedaży), a także longa (transakcji kupna). Najprościej rzecz ujmując, jeżeli punkty wyznaczane przez wskaźnik Parabolic SAR znajdują się pod wykresem cenowym wówczas mamy do czynienia z trendem wzrostowym, zaś w chwili generowania punktów zlokalizowanych powyżej wykresu cenowego jesteśmy informowani o panującym trendzie spadkowym.
Wchodząc w głębszą analizę zaznacza się, iż:
+ sygnał kupna jest generowany w chwili przejścia kursu notowań powyżej punktów, które tworzone są przez wskaźnik Parabolic SAR;
- sygnał sprzedaży pojawia się w chwili przejścia kursu notowań danego instrumentu finansowego poniżej punktów generowanych przez wskaźnik Parabolic SAR.


Poruszając kwestię ustawień wskaźnika Parabolic SAR, należy wspomnieć, iż tak jak w przypadku każdego wskaźnika Analizy Technicznej samodzielnie powinniście dokonać konfiguracji tego narzędzia względem instrumentu finansowego na którym będziecie dokonywać transakcji. Aczkolwiek zanim zaczniecie eksperymentować z ustawieniami to proszę o przeprowadzenie testów wskaźnika Parabolic SAR w jego standardowych ustawieniach, czyli krok: 0,02 oraz maksimum: 0,2. 

Warto zaznaczyć, że wskaźnik Parabolic SAR sprawdza się tylko przy silnych trendach wzrostowych oraz spadkowych, zaś w przypadku wystąpienia trendu bocznego (horyzontalnego) nie powinno się stosować owego narzędzia. Innymi słowy zaleca się dokonywanie transakcji z użyciem tego wskaźnika tylko w sytuacji gdy mamy do czynienia z ukształtowanym trendem wzrostowym (wówczas dokonujemy transakcji kupna) lub spadkowym (wówczas dokonujemy transakcji sprzedaży).

Poniżej przedstawiam przykładową metodę analizy wykresów cenowych z użyciem wskaźnika Parabolic SAR.

 

Na powyższym obrazku widzicie przykładową analizę wykresu cenowego. Do analizy zastosowałem wskaźnik Parabolic SAR, wskaźnik RSI, kanały cenowe oraz przyśpieszone linie trendu spadkowego. Teraz opiszę Wam transakcję sprzedaży. Mianowicie wcześniej zaznaczyłem panujący trend wzrostowy niebieskim kolorem. Wskaźnik RSI ma tutaj nieco inne zastosowanie niż w wcześniejszym poście, w którym dokonywałem jego analizy, albowiem tutaj czekamy na przebicie poziomu 30. I najważniejsza rzecz, otóż nie dokonujemy transakcji obstawiając odwrócenie trendu wzrostowego (wybicie z niebieskiego wzrostowego kanału cenowego) lecz czekamy na pojawienie się pierwszej korekty trendu spadkowego i zamkniecie się świecy cenowej poniżej dolnych punktów generowanych przez Parabolic SAR, które w trendzie spadkowym symbolizują korektę.
Podsumowując zanim zdecydowalibyśmy się na zawarcie transakcji sprzedaży powinniśmy poczekać, aż wystąpi nałożenie się KILKU sygnałów:
- cena zamknie się poniżej dolnych zielonych punktów generowanych przez wskaźnik Parabolic SAR;
- pojawią się górne zielone punkty generowane przez wskaźnik Parabolic SAR co świadczy o zaistnieniu trendu spadkowego;
- wartości RSI spadną poniżej poziomu 30.

Natomiast jak zamknąć zawartą transakcję na podstawie przedstawionych powyżej sygnałów? Otóż zwyczajnie czekamy, aż świeca cenowa zamknie się ponad przyśpieszoną linią trendu spadkowego.

Podsumowując, wskaźnik Parabolic SAR:
* pomaga analizować trend panujący na rynku;
* odnajduje zastosowanie w wyznaczaniu otwarcia, a także zamknięcia transakcji sprzedaży/kupna;
* sprawdza się tylko przy silnych trendach wzrostowych oraz spadkowych.

Naturalnie pokazana przeze mnie metoda analizy wykresów cenowych miała na celu prezentację jednej z wielu opcji wykorzystania wskaźnika Parabolic SAR, tym samym zaprezentowana metoda może być modyfikowana na różne sposoby.

sobota, 7 kwietnia 2012

Lekcja 37. "Jednak chcę was przekonać, że naprawdę warto...".

Drodzy Czytelnicy, 


Dzisiaj poznacie drogę życia, która pomoże Wam spełnić swoje marzenia oraz plany. Właśnie dzisiaj chcę przedstawić Wam pewną osobę oraz bardzo dynamicznie rozwijającą się Firmę. Zanim zapoznacie się z sekretem, o którym mówię, proszę o zapoznanie się z historią Firmy Hostessy Trójmiasto: http://hostessy-trojmiasto.pl/index.html

Tak jak widzicie Firma Hostessty Trójmiasto osiągnęła olbrzymi sukces w dość krótkim czasie, ale czy głównym czynnikiem sukcesu jest sam pomysł? Otóż nie. Najważniejszym czynnikiem przybliżającym człowieka do realizacji jego marzeń jest on sam, a Pani Sylwia Kotłowska będąca Właścicielem Firmy Hostessy Trójmiasto jest prawdziwym tego dowodem. Skąd ta pewność w moich słowach? Otóż udało mi się skontaktować z Panią Właściciel Firmy Hostessy Trójmiasto i oto zapytać, cytuję odpowiedź jaką uzyskałem:

"W życiu tak to już bywa, że nie ma co liczyć i patrzeć na innych. To co osiągniemy sami własnym trudem i pracą jest nasze, tego nikt nam nie zabierze, będziemy mieli tą ogromną satysfakcję, że tak wiele osiągnęliśmy. Młodym ludziom często się po prostu nie chce korzystać z okazji, które mają często na wyciągniecie ręki. Boją się, że coś może się nie udać, dlatego wolą wybrać bezpieczniejsze i łatwiejsze rozwiązania. Jednak chcę was przekonać, że naprawdę warto, wystarczy się rozejrzeć, uwierzyć w siebie i wykorzystać swoje zdolności ale nie tylko, wielu rzeczy można się nauczyć trzeba tylko chcieć i uparcie dążyć do wyznaczonego celu bo nie ma rzeczy niemożliwych jeśli się czegoś pragnie.

Często motywacją bywają marzenia, aby je zrealizować dostajemy „kopa” do działania, dlatego warto marzyć i potem mieć tę satysfakcję, że nam się udało. Nieważne czy jest się kobietą czy mężczyzną bycie samodzielnym i spełnionym zawodowo jest czymś wspaniałym. Z własnego doświadczenia wiem, że nie zawsze jest łatwo i na drodze stają często różne przeszkody, ale nie należy się poddawać bo jak się już dojdzie do wyznaczonego celu to uczucie spełnienia z tego co się osiągnęło wynagradza wszystkie trudy.

Życzę wszystkim by udało się wam znaleźć tę wewnętrzną siłę i odwagę do realizacji swoich celów oraz marzeń, byście nie poddawali się przy pierwszej napotkanej przeszkodzie tylko ją pokonali i byli silniejsi w dalszym działaniu.

Z pozdrowieniami / Best Regards,
Sylwia Kotłowska
supervisor" 

Jak można podsumować powyższe słowa? Otóż słowa Pani Właściciel Firmy Hostessy Trójmiasto nacechowane są pozytywną energią oraz cierpliwością, tak cierpliwością. Realizując stopniowo własne plany należy być cierpliwym, nie powinniście poddawać się negatywnym emocjom. Cierpliwość to piękna cecha, ale również bardzo trudna. Dlatego cieszę się, że stopniowo odnajdujecie motywację do realizacji swoich marzeń oraz planów (jakimi m.in. jest nauka gry na giełdzie) czytając mojego bloga.

Droga Pani Sylwio Kotłowska,
Raz jeszcze bardzo dziękuję w imieniu swoim oraz Czytelników mojego bloga, a także życzymy Pani wielu sukcesów oraz dużo zdrowia!

Z wyrazami Szacunku,
Szymon Pisarewicz wraz z Czytelnikami bloga: http://warsztaty-inwestycyjne.blogspot.com

czwartek, 5 kwietnia 2012

Bonus

Nastała chwila na kolejny Bonus :)

Czasami zadajecie mi pytanie: "Szymon, jakie formy wypoczynku polecasz, aby w pełni móc odreagować po tygodniu pracy/szkoły?". Otóż naprawdę jest bardzo wiele różnych form odreagowania napięcia, stresu. Osobiście, gdy mam możliwość wybieram się na przejażdżkę rowerową, ale nie jest to do końca zwykła przejażdżka :)
Poniższy filmik prezentuje jaką formę aktywnego wypoczynku polecam :)



Taka przejażdżka rowerowa po lesie naprawdę bardzo relaksuje. Ponadto na taką przejażdżkę możecie wybrać się również z znajomymi, albo z pieskiem (można powiedzieć dwa w jednym, ponieważ i Wy będziecie zadowoleni i czworonożny przyjaciel również :) ) jak to zostało pokazane na filmiku :)

sobota, 31 marca 2012

Lekcja 36. Odpowiedzi na pytania.

Witajcie,

Czas na kolejną dawkę odpowiedzi na Wasze pytania. Naturalnie cieszę się i dziękuję za coraz większe przejawy chęci do nauki gry na giełdzie z Waszej strony :)


Pytanie nr.1
"Szymon, powiedz mi czy rynek zawsze musi reagować na publikacje danych?"

Odpowiadam.
Z moich obserwacji wynika, że w przypadku, gdy rynek nie reaguje na dobre lub złe dane, wówczas prawdopodobnie może być to sygnałem do zmiany panującego trendu.


Pytanie nr.2
"A ja mam takie pytanie, jak długo trzeba testować system transakcyjny aby dowiedzieć się czy jest skuteczny?"

Odpowiadam. 
Spotkałem się z różnymi opiniami na ten temat. Niektórzy mówią, że powinno się dokonać około 100 transakcji, inni 1000 transakcji danym systemem, a jeszcze inni mówią ,że wystarczy grać danym systemem przez minimum 3 miesiące, aby sprawdzić jego skuteczność. Generalnie musicie sprawdzić jak dany system zachowywał się w przeszłości, czy w chwilach generowanych sygnałów przez system miały miejsce publikacje danych, jaka relacja była pomiędzy Stop Loss a Take Profit w potencjalnych transakcjach. 
Ponadto warto precyzować wejścia tzn. obserwujemy wykres cenowy na większym TF'ie, zaś transakcji dokonujemy schodząc na niższy okres. Pozostając jeszcze w kwestii precyzowania wejść, tutaj również spotkałem się z różnymi metodami np. obserwacja ceny prowadzona jest na H4, zaś precyzowanie dokonania transakcji odbywa się na M5 albo jeszcze inaczej np. H4, M30, M5 (tutaj egzekucja transakcji).
Czemu niektórzy analizują, aż 3 okresy? Cały proces analizy ma na celu eliminacje szumu cenowego i dokonanie transakcji w momencie zsynchronizowania ceny na poszczególnych okresach.
Ale w tym wszystkim najważniejsza jest jedna rzecz, konkretyzując jak przeprowadzicie testy swojego sytemu to zacznijcie grę na realnym koncie, ponieważ dopiero wtedy będziecie mieli styczność z prawdziwymi emocjami.


Na pozostałe pytania odpowiem bezpośrednio na Wasze e-mail'e, także proszę o cierpliwość, maksymalnie do poniedziałku odpowiem na wszystkie Wasze pytania. Dziękuję.

Pozdrawiam,
Szymon Pisarewicz.

P.S. W ramach przypomnienia. Mój blog zawiera opcję automatycznego powiadamiania o nowych wpisach, ale czasami u niektórych osób wiadomość powiadamiająca pojawia się w skrzynce spam zamiast w skrzynce odbiorczej. Dlatego, gdy zobaczycie, że macie powiadomienie o moim nowym wpisie na blogu w skrzynce spam, zwyczajnie zaznaczcie tą wiadomość i przenieście ją do skrzynki odbiorczej.

czwartek, 29 marca 2012

Lekcja 35. Wskaźnik Stochastic Oscillator (S.O.)

Już za chwilkę opiszę Wam zaraz jeden z najpopularniejszych wskaźników Analizy Technicznej, mianowicie mam na myśli wskaźnik o nazwie Stochastic Oscillator.
Generalnie możecie znaleźć wiele opisów tego wskaźnika, ale tak najkrócej i najkonkretniej mówiąc wskaźnik Stochastic Oscillator prezentuje zależność między bieżącym kursem notowań, a minionym zakresem poziomu ceny. Do elementów składowych tego narzędzia należy:
* linia K%, czyli szybsza średnia ruchoma;
* linia D%, czyli wolniejsza średnia ruchoma z średnich kroczących; 
* strefa wyprzedania, która mieści się między wartościami 0-20;
* strefa wykupienia, którą symbolizuje obszar wartości 80-100.

Obrazowo należy zaznaczyć, że sygnał kupna następuje gdy:
+ obie linie (K% i D%) przetną się w strefie wyprzedania;
+ obie linie (K% i D%) po spełnieniu wyżej wymienionego warunku, przekroczą poziom 20,.
Natomiast sygnał sprzedaży jest generowany wówczas gdy:
- obie linie (K% i D%) przetną się w strefie wykupienia;
- obie linie (K% i D%) po spełnieniu wyżej wymienionego warunku, przekroczą poziom 80.

W kwestii ustawień wskaźnika S.O. należy wspomnieć, iż tak naprawdę SAMI musicie dokonać pewnej analizy, już tłumaczę o jaką analizę mi chodzi. Mianowicie, każdy instrument finansowy jest inny, zatem według mnie nie powinno stosować się takich samych ustawień wskaźnika Stochastic Oscillator dla kilku instrumentów finansowych, musicie zobaczyć na historii notowań jakie ustawienia dawały najlepsze rezultaty (tak właśnie buduje się profesjonalne systemy transakcyjne!). Aczkolwiek spotkałem się z kilkoma Inwestorami, którzy nie zmieniają standardowych ustawień, czyli badają skuteczność sygnałów na poszczególnych instrumentach finansowych w następującym pryzmacie ustawień wskaźnika S.O.:
* KPeriod= 5
* DPeriod= 3
* Slowing = 3


A teraz przedstawię Wam, przykładową metody analizy wykresów cenowych z użyciem wskaźnika Stochastic Oscillator. Mianowicie zerknijcie na poniższy rysunek.
Na rysunku zaznaczyłem kanał trendu spadkowego (dwie równoległe czerwone linie), zaś osobną linią  (również koloru czerwonego) która jest bardzo ostro nachylona ku dołowi zaznaczyłem krótkoterminowy trend spadkowy. Na przedstawionej ilustracji chciałem Wam przedstawić zawarcie transakcji kupna, czyli dokonujemy transakcji w korekcie trendu spadkowego.

Dlaczego na powyższym rysunku można byłoby zawrzeć transakcję kupna? Ponieważ NAŁOŻYŁO się kilka sygnałów:
+ obie linie (K% i D%) przecięły się w strefie wyprzedania;
+ obie linie (K% i D%) po spełnieniu wyżej wymienionego warunku, przekroczyły poziom 20;
+ wystąpiła dywergencja, czyli różnica pomiędzy poziomem kursu ceny a wartościami wskaźnika;
+ nastąpiło przecięcie linii krótkoterminowego trendu spadkowego;

A kiedy można byłoby zamknąć ową transakcję kupna? Do tego posłużą nam poziomy Fibonacci'ego, a konkretniej mówiąc tak jak zostało to zilustrowane na rysunku, transakcję powinniśmy zamknąć w chwili, gdy cena dotarła do poziomu Fibonacci'ego 23.6. Warto zaznaczyć, że poziomy Fibonacci'ego rozciągnąłem od szczytu do dołka, który jest początkiem dywergencji, albowiem właśnie ten dołek jest poziomem wsparcia (a w zasadzie obszarem wsparcia) od którego cena powinna się odbić i tym samym tak jak widzimy nastąpiło wygenerowanie dodatkowego sygnału potwierdzającego warunki do zawarcia transakcji kupna:
+ odbicie od poziomu wsparcia (obszaru wsparcia).

Podsumowując wskaźnik Stochastic Oscillator pomaga:
* rozpoznać zmiany trendów;
* określić stan wykupienia (miejsce do zawierania transakcji sprzedaży) na rynku;
* określić stan wyprzedania (miejsce do zawierania transakcji kupna) na rynku;
* zlokalizować ewentualne dołki i szczyty kursu notowań.

Naturalnie pokazana przeze mnie metoda analizy wykresów cenowych miała na celu prezentację jednej z wielu opcji wykorzystania wskaźnika Stochastic Oscillator, tym samym zaprezentowana metoda może być modyfikowana na różne sposoby.

sobota, 24 marca 2012

Lekcja 34. Ta historia wydarzyła się naprawdę.

Zanim zaczniecie zapoznawać się z dalszą treścią tego posta, proszę o obejrzenie poniższego filmu.



Tak.. "Jeżeli się nie poddajecie, to nie możecie upaść!" Zapamiętajcie te słowa. Ponadto jeżeli dokonacie złej (stratnej) transakcji na giełdzie to zamiast myśleć w ten sposób: "szybko muszę się odegrać, muszę zawrzeć koleją transakcję, szybko, szybko", napiszcie do mnie e-mail: "Szymon, piszę tego e-mail'a ponieważ nie chciałem dokonać błędnej transakcji pod wpływem emocji, czekam na Twoją odpowiedź". Gwarantuję, że odpiszę Wam i ... złoże gratulacje. Dlaczego? Spróbujcie tak zrobić jak powiedziałem, albowiem wówczas odkryjecie coś co znacznie Was wzmocni. Pamiętajcie o tym.

czwartek, 22 marca 2012

Lekcja 33. Odpowiedzi na pytania.

Witajcie,

Na początku chciałem podziękować Wszystkim Czytelnikom mojego bloga za pytania, które wysyłacie mi na e-mail. Naturalnie jeżeli chcecie zapytać mnie o coś poprzez funkcję komentarzy pod którymś postem, wówczas również odpowiem, także śmiało możecie pisać :)


Tym razem najczęściej powtarzającym się pytaniem, na które chciałbym odpowiedzieć tutaj było: "Panie Szymonie, może to trochę dziwne pytanie, ale chciałam je zadać. Czy to prawda, że czasami powinno kupować się na szczytach, a nie sprzedać jak to robi większość ludzi?"

Odpowiadam: Zawsze warto analizować rynek zanim dokonamy jakiejkolwiek transakcji. Konkretyzując, jeżeli zaistnieje na rynku  taka sytuacja, że poziom ceny będzie kształtował nowe historyczne maksima i jeżeli w wyniku naszych obserwacji zauważymy, że cena utrzymuje się na danym poziomie, wówczas prognozuje się, iż cena powinna znacznie przekroczyć dany poziom. Także wnioskiem płynącym z tej odpowiedzi na pytanie jest fakt, iż dokonywanie transakcji sprzedaży w lokalizacji nowego maksimum jest błędem (pamiętajcie,że musicie analizować rynek, proszę o sprawdzanie reakcji ceny danego instrumentu w przeszłości).


Następne pytanie: "Uważam, że warto interesować się rynkiem giełdowym, ale jak grać to tylko na podstawie formacji o wysokiej skuteczności np. chorągiewki lub flagi (tak wyczytałem), a Pan co o tym myśli?"

Odpowiadam: Owszem, wymienione formacje klasycznej analizy technicznej są dobrymi sygnałami do zawarcia transakcji, ale może coś podpowiem. Otóż, jeżeli formacje, o których rozmawiamy utworzą się tuż ponad lub tuż pod szeroką (wydłużoną) formacją prostokąta, wówczas przeważnie są wiarygodnymi sygnałami świadczącymi o kontynuacji trendu. Ale jeżeli chodzi o formację prostokąta to należy koniecznie zaznaczyć jedną rzecz, mianowicie jeżeli po wybiciu z formacji prostokąta cena powróci (robiąc tym samym korektę) do jej wnętrza (np. 3/4 formacji prostokąta) to wówczas mówimy o wystąpieniu pułapki hossy (miał być wzrost poziomu ceny, ale zostaliśmy oszukani i mamy dalsze spadki) lub bessy (miał być spadek ceny, a zostaliśmy oszukani i następują dalsze wzrosty).


Bardzo dziękuję za pozostałe pytania, odpowiem na nie na Wasze e-mail'e jeszcze dzisiaj.

Pozdrawiam,
Szymon Pisarewicz.

P.S. W ramach przypomnienia. Mój blog zawiera opcję automatycznego powiadamiania o nowych wpisach, ale czasami u niektórych osób wiadomość powiadamiająca pojawia się w skrzynce spam zamiast w skrzynce odbiorczej. Dlatego gdy zobaczycie, że macie powiadomienie o moim nowym wpisie na blogu w skrzynce spam, zwyczajnie zaznaczcie tą wiadomość i przenieście ją do skrzynki odbiorczej :)

sobota, 17 marca 2012

Lekcja 32. Wskaźnik Relative Strength Index (RSI)

Dzisiaj opiszę Wam wskaźnik Relative Strength Index, czyli wskaźnik siły względnej. Narzędzie to określa aktualną siłę panujących cen w stosunku do poprzednich, innymi słowy wskaźnik ten ocenia siłę panującego na rynku trendu.
Przyrząd jakim jest RSI przede wszystkim pokazuje: 
+ sygnały kupna (gdy np. jest niższy od 30, wzrasta jego wartość i tym samym przekracza poziom 30);
- sygnał sprzedaży (gdy np. jest większy od 70, zmniejsza się jego wartość i tym samym przekracza poziom 70);

Powyższe informacje można adaptować na potrzeby analiz krótkoterminowych oraz średnio terminowych, zaś w przypadku analiz długoterminowych niektórzy inwestorzy uwzględniają tylko poziom 50 wskaźnika RSI, wówczas pojawia się:
+ sygnał kupna, gdy wartości wskaźnika wznoszą się ponad poziom 50;
- sygnał sprzedaży, gdy następuje spadek wartości wskaźnika poniżej poziomu 50.

Co do ustawień wskaźnika, można powiedzieć jedno, mianowicie im mniejszy ustalicie Period, tym wrażliwszy na zmiany ceny będzie wskaźnik RSI, co proponuje? Musicie trochę poeksperymentować np. sprawdźcie jakie ustawienia wskaźnika generują najczęściej sygnały kupna i sprzedaży na różnych TF'ach.

Przykładową metodą wykorzystania wskaźnika RSI do analizy wykresów może być następujące podejście, popatrzcie na poniższy rysunek.

Tak jak widzicie na rynku panuje trend spadkowy (oznaczony czerwoną linią), tym samym rozciągnąłem od szczytu do dołka poziomy Fibonacci'ego. Następnie widzimy, że wartości wskaźnika RSI dość długo kształtowały się pod poziomem 30, a więc czekamy na sygnał kupna, gdy wartość wskaźnika będzie większa od 30. Zauważcie, że warunek przekroczenia poziomu 30 nie jest czasami wystarczający, dlatego warto poszukać dywergencji (różnicy pomiędzy poziomem ceny, a wartościami wskaźnika). 

Podsumowując na rysunku widzimy, że NAŁOŻYŁO SIĘ KILKA sygnałów namawiających nas do zajęcia longa (transakcji kupna):
+ wskaźnik RSI przekroczył poziom 30
+ pojawiła się dywergencja
+ nastąpiło przebicie linii trendu spadkowego

A do czego w takim razie posłużyły mi poziomy Fibonacci'ego? Otóż na poszczególnych poziomach możecie zamykać częściowo lub całkowicie zawartą i przede wszystkim zyskowną transakcję. Naturalnie przedstawiona przeze mnie metoda analizy wykresów za pomocą wskaźnika RSI miała generalnie na celu ukazanie wam możliwości tego narzędzia, toteż dlatego pokazana metoda może być modyfikowana.

czwartek, 15 marca 2012

Lekcja 31. "Ludzka siła rodzi się ze słabości."

Drodzy Czytelnicy, 

Dzisiaj mam dla Was coś wyjątkowego, coś co zapamiętacie na całe życie. Otóż Wy stajecie się coraz lepszymi ludźmi każdego dnia, ale jak myślicie ile czasu musi upłynąć aby inni zauważyli postępy w Waszym życiu, których chcecie dokonać? W jakim okresie realizuje się marzenia? Ile jest gorszych, a ile dobrych chwil w życiu człowieka? 

Dzisiaj chciałem Wam zaprezentować historię pewnej firmy, mianowicie mówię o Przedsiębiorstwie Budowy Urządzeń Chłodniczych S.A.zlokalizowanym w Gdyni, a konkretniej?
Proszę o przeczytanie historii tejże firmy: http://www.pbuch.com.pl/?pl/dokumenty/historia_firmy

Zauważyliście pewnie, że cała historia firmy od momentu jej założenia (1952) do dziś (2012) to okres 60 lat. Czy to jest długi okres czasu? Być może tak, ale fakty mówią same za siebie, podczas życia firmy, a konkretniej podczas życia osób tam pracujących było więcej dobrych niż złych chwil. Jak tego dokonać? Jak brzmią słowa sukcesu? Otóż udało mi się skontaktować z Panem Prezesem Przedsiębiorstwa Budowy Urządzeń Chłodniczych S.A.umiejscowionym w Gdyni i oto zapytać, cytuję odpowiedź jaką uzyskałem: 

"Konsekwencja w dążeniu do realizacji marzeń jest podstawą do osiągnięcia celu. Na porażki, które się zdarzają zazwyczaj nieoczekiwanie,
trzeba spoglądać z pokorą i wyciągać z nich wnioski. To właśnie one budują nasze doświadczenie. Ludzka siła rodzi się ze słabości.
Nie jest łatwo? No cóż, nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.

Życzę każdemu, kto się nie poddaje dużo wytrwałości i sukcesów. Życzę też aby praca przyniosła owoce.
I pamiętajcie, trzeba walczyć o swoje ideały i cieszyć się z życia, nawet jeśli nie wszystko jest po naszej myśli.

Pozdrawiam
Józef Kuczyński
Prezes Zarządu
Dyrektor"

Co można powiedzieć o powyższych słowach? Słowa Pana Prezesa są bezcenne, jeżeli o nich nie zapomnicie, znacznie przybliżycie się do realizacji Waszych planów (do których należy m.in. nauka gry na giełdzie), a także osoby z którymi utrzymujecie kontakty będą motywowały się do dalszego działania, właśnie dzięki Waszej osobie.

Panie Prezesie,
Raz jeszcze dziękuję w imieniu swoim oraz moich Czytelników, a także życzymy Panu oraz Pana Załodze dużo zdrowia i wielu sukcesów!   

Z wyrazami Szacunku,
Szymon Pisarewicz wraz z Czytelnikami bloga: http://www.warsztaty-inwestycyjne.blogspot.com

sobota, 10 marca 2012

Bonus

Dzięki temu, że czytacie mojego bloga, następuje stopniowy wzrost poziomu Waszej wiedzy na temat inwestycji dokonywanych na rynkach kapitałowych, a także stopniowy wzrost Waszego doświadczenia- tak doświadczenia, ponieważ nie prezentuję Wam na blogu wyłącznie opisów definicji, lecz także praktyczne porady.

Dzisiaj chciałem Wam pokazać jak może wyglądać życie Inwestora. Zapraszam do obejrzenia filmu.

Naturalnie to od Was zależy czy połączycie normalną pracę z inwestowaniem :) 
Ale chciałem pokazać i Was uświadomić, że są osoby, które utrzymują się z dokonywania inwestycji i to nie tylko za granicą, ale również i w Polsce.

Niedawno otrzymałem interesującą informację. O czym mówię?
Otóż 15 marca 2012 roku, od godziny 15:15 do godziny 17:15, w Centrum Dydaktyczno- Konferencyjnym w Sopocie (sala C-20) odbędzie się spotkanie z Ekspertami (będzie można poznać różne ciekawe strategie inwestowania). 
Ekspertami będą:

Pan Grzegorz Zalewski- Aktywny uczestnik rynków finansowych od 1993 roku, założyciel portalu futures.pl,  przez wiele lat związany z Gazetą Giełdy Parkiet, były Redaktor Naczelny magazynu Profesjonalny Inwestor, Ekspert Domu Maklerskiego BOŚ. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z rynkiem kontraktów terminowych, systemów transakcyjnych oraz inwestycji zbiorowego inwestowania. Prowadzi wykłady i szkolenia dla instytucji finansowych, mediów oraz klientów indywidualnych. Tłumaczył "Podstawy Analizy Technicznej" Johna Murphy'ego. Autor licznych publikacji na temat rynku, w tym książki "Kontrakty terminowe w praktyce".

Pan Sebastian Zadora- Absolwent Politechniki Warszawskiej na kierunku inżynieria komputerowa. Związany z rynkiem walutowym Forex od 2005 roku. Pracował jako menedżer produktów skarbu w Banku Handlowym w Warszawie, w Banku BPH jak również w Domach Maklerskich oferujących platformy obrotu pozagiełdowego (OTC). Od roku 2009 pracuje w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska S.A., gdzie odpowiedzialny jest m.in. za promocję platformy BOSSA FX umożliwiającej tworzenie i wykorzystanie automatów transakcyjnych w handlu na rynku pozagiełdowym. Dodatkowo wspiera aktywność edukacyjną DM BOŚ w zakresie inwestowania na rynku Forex.

Serdecznie Zapraszam!!!

czwartek, 8 marca 2012

Lekcja 30. Odpowiedzi na pytania.

Witajcie,

Już za chwilę odpowiem na kilka Waszych najczęściej zadawanych pytań :)


Pytanie: "Witam Panie Szymonie, chciałam się zapytać jakie jest Pana zdanie na temat zbyt wczesnego zamykania pozycji, moi znajomi tak robią i wychodzą na plus. Co Pan o tym sądzi?"

Odpowiadam: Witam. Uważam, że nie powinno się tak robić (aczkolwiek każdy ma inne podejście do inwestycji), ponieważ jeżeli dokonaliśmy analizy wykresu, z której wynika, iż czekamy na dokonanie bardzo korzystnej transakcji (np. Stop Loss=20 pips, a Take Profit= 60 pips),  to nie powinniśmy zadowalać się szybkim zyskiem zamykając całą pozycję moment po złapaniu kilku pipsów (jednostki w których określa się zmiany kursów, zaś nazwa pochodzi z języka angielskiego- price interest point). Trzymajmy się swoich zasad, aczkolwiek mogę udzielić następującej wskazówki np. zamiast zamykać całą pozycję nim osiągnie poziom TP (poziom akceptowanego zysku), możecie zamknąć jej część po osiągnięciu założonej przez ilości pipsów lub w sytuacji posiadania już profitującej transakcji możecie przesunąć Stop Loss'a (poziom zabezpieczający transakcję- jeżeli zostanie uruchomiony tracimy wówczas ustaloną przez nas ilość gotówki, którą zaryzykowaliśmy zawierając transakcję) na BE (Break Even- próg rentowności, czyli przestawienie Stop Loss'a na poziom ceny po której została zawarta transakcja, co finalnie w sytuacji zawrócenia rynku i uruchomienia Stop Loss'a spowoduje, że Wasza transakcja nie będzie stratna,  albowiem wyjdziecie na 0).


Kolejne pytanie: "Panie Szymonie, czy profesjonalny inwestor zawsze ma rację? Kogo powinienem słuchać w dokonywaniu transakcji, swojego doradcy czy może powinienem się bardziej opierać na własnej intuicji?"

Odpowiadam: Pamiętajcie, to Wy ostatecznie podejmujecie decyzję związaną z zawarciem transakcji. Ale istnieje coś takiego jak Faza Boga, czyli zbytnia pewność siebie, przekonanie podczas którego wydaje nam się, iż to właśnie my zawsze mamy rację. To pytanie jest po części związane z poprzednim, na które udzieliłem odpowiedzi, otóż jeżeli prognozujemy pewien ruch ceny i jeżeli zaistniały sygnały na które czekaliśmy wówczas w przypadku otwarcia transakcji powinniśmy umiejętnie nią zarządzać (Money Management - zarządzanie pieniędzmi), co ograniczy ryzyko związane z utratą pieniędzy, a zwiększy szanse na duży profit.


Naturalnie pozostałych pytań nie ignoruję, ale odpowiem na nie indywidualnie, ponieważ są one po części kontynuacją rozmów z Czytelnikami mojego bloga.

Pozdrawiam,
Szymon Pisarewicz.

sobota, 3 marca 2012

Lekcja 29. Wskaźnik Zig Zag.

W wyniku otrzymywania od Was wiadomości na temat interpretacji wskaźników Analizy Technicznej, postanowiłem, że będę zamieszczał na blogu m.in. posty o wskazanej przez Was tematyce. Dziękuję.

Przejdźmy zatem do jednego z podstawowych wskaźników. Dzisiaj omówimy wskaźnik Zig Zag. Mianowicie wskaźnik Zig Zag służy przeważnie jako filtr wykresów cenowych, zaznaczając tylko istotne ruchy ceny (wyszukuje szczyty i dołki, tym samym pokazując poziomy oporów i wsparć). Poniższy obraz pokazuje wygląd uruchomionego wskaźnika Zig Zag, który jest dostępny w podstawowych wskaźnikach Waszych platform transakcyjnych. 
Poruszając kwestię ustawień wskaźnika Zig Zag, warto zaznaczyć, iż generalnie tylko parametr ExtDepth ma znaczący wpływ na określanie dołków oraz szczytów. Przykładowo parametr ExtDepth = 15, macie narysowany dołek, a kurs idzie do góry to jeżeli 15 świeczek temu kurs był mniejszy od aktualnego to wówczas zaczyna być rysowana linia do szczytu. Jeżeli będziecie zwiększać ten parametr to przeważnie dołki i szczyty będą rzadsze, aczkolwiek nie zawsze, ponieważ przy ewentualnej dużej płynności panującej na rynku dołki i szczyty będą rysowane szybciej.

A teraz pokażę Wam przykładową metodę analizy wykresów cenowych, do której wykorzystamy wskaźnik Zig Zag oraz narzędzie jakim jest Fibonacci Retracement.
Tak jak widzicie, nałożyłem poziomy Fibonacci'ego zaczynając od szczytu, a kończąc na dołku wyznaczonym przez wskaźnik Zig Zag. Zauważcie, że kolejny szczyt uformowany przez wskaźnik Zig Zag jest zlokalizowany w okolicy poziomu Fibonacci'ego 38,2 zatem patrząc na załączony obraz można wysnuć następujący wniosek: wskaźnik Zig Zag zlokalizował opór na poziomie Fibonacci'ego 38,2,  czyli można przypuszczać, iż kolejne odbicie od tego poziomu mogłoby być okazją do zajęcia shorta (transakcji sprzedaży).

Naturalnie przedstawiona metoda analizy wykresów może być modyfikowana na różne sposoby. Generalnie chciałem Wam po prostu pokazać działanie wskaźnika Zig Zag, który jest dostępny w Waszych platformach transakcyjnych.

czwartek, 1 marca 2012

Lekcja 28. Wszyscy startujemy, lecz nie wszyscy dobiegamy do mety, czemu ?

Ciągle słyszę, że "ktoś jest od kogoś lepszy". "Ktoś jest zdolniejszy", "ktoś jest wyższy", "ktoś jest niższy," "ktoś ładniejszy" itp., naprawdę wierzycie w te słowa ? Moi Drodzy, to czy osiągniecie cel ( jakim jest np. nauczenie się gry na giełdzie ) zależy tylko i wyłącznie od Was. Owszem każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie znaczy to, że musicie podporządkowywać się krytyce innych osób. Za chwilę obejrzycie film stworzony przez PROFESJONALISTÓW, który jest kierowany właśnie do WAS.
Zapraszam.


Na pewno zauważyliście, że AUTORZY filmu ukazali Wam postać Napoleona Bonaparte, czemu?
Otóż punkt do którego doszedł ( stanowisko Cesarza ), był tylko nagrodą, ale za co?

Napoleon Bonaparte:
- urodził się w niezamożnej rodzinie ( 15.08.1769 ),
- został zapisany do religijnej szkoły gdzie uczył się języka francuskiego, aczkolwiek nigdy jednak nie nauczył się poprawnej wymowy francuskiej i mówił z korsykańskim akcentem,
- po śmierci swojego taty, mając 16 lat, zajął się bratem Ludwikiem, który od tej pory z nim mieszkał w różnych koszarach i pobierał od niego nauki,
- Napoleon Bonaparte miał 168 cm wzrostu,
- mimo wszystko dzięki pracy i wierze w siebie został: PIERWSZYM KONSULEM REPUBLIKI FRANCUSKIEJ (1799-1804), CESARZEM FRANCUZÓW W LATACH 1804-1814 ORAZ 1815, PREZYDENTEM (1802-1805) I KRÓLEM WŁOCH W LATACH 1805-1814.
[ źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Napoleon_Bonaparte ]


Wniosek? Moi Drodzy Czytelnicy, śledząc mojego bloga, spełnicie swoje marzenia.

P.S. Wierzę w Was !

niedziela, 26 lutego 2012

Lekcja 27. Odpowiedzi na pytania.

Witajcie :)


Dziękuję za e-mail’e, przed chwilą wybrałem kilka pytań, na które odpowiem tutaj ( naturalnie nie podając ich autorów- szanuję Waszą prywatność ).

Pierwsze pytanie: " Szymonie, cieszę się, że wspierasz osoby chcące się nauczyć grać na giełdzie. Również uważam, że psychologia inwestowania, a także motywacja do nauki tej niełatwej profesji jest bardzo ważna. Mam do Ciebie pytanie: kiedy będziesz organizował jakieś kolejne Warsztaty Inwestycyjne? "

Odpowiadam: Dziękuję za tak miłą wiadomość. W chwili obecnej ze względu na brak większej ilości wolnego czasu postanowiłem polecać Wam na bieżąco bardzo cenne materiały szkoleniowe w postaci tytułów książek o tematyce inwestycji. Ale nie martwcie się, sądzę że niebawem zorganizuję Wam ciekawą konferencję lub warsztaty związane z przeprowadzaniem inwestycji na giełdzie. Proszę o śledzenie mojego bloga, ponieważ właśnie tutaj będę również umieszczał informacje związane z różnymi konferencjami i szkoleniami.


Drugie pytanie: " Panie Szymonie, co sądzi Pan o grze na okresach typu: Day, Week, Month ? "

Odpowiadam: Dokonywanie inwestycji na okresach, o których mówimy jest nacechowane większym spokojem ( należy również zaznaczyć fakt, iż np. poziomy oporów i wsparć które znajdują się na wyższych okresach są silniejsze od poziomów uformowanych na niższych okresach ). Innymi słowy, grając na wyższych okresach nie musimy ciągle być obecni przed komputerem i sprawdzać swojej transakcji np. co 5 minut. Każdy z Was powinien dopasować ramy czasowe ( TF'y) do swojego stylu inwestycji i ilości czasu, który jesteście w stanie poświęcić na pomnażanie środków. Nie musicie grać wyłącznie na okresach typu: Day, Week, Month, albowiem istnieją również trochę inne ramy czasowe, mam na myśli godziny otwarcia i zamknięcia różnych sesji , zostawiam Wam link do strony która zawiera więcej informacji na ten temat: http://www.2011.worldmarkethours.com/Forex/index.htm
Innymi słowy, aby zwiększyć efektywność Waszych inwestycji samodzielnie odpowiedzcie sobie na pytanie: ile czasu jestem w stanie poświęcić na dokonywanie inwestycji? Niektórzy nie zwracają uwagi na godziny otwarcia i zamknięcia różnych sesji, zaś inni inwestorzy starannie analizują rynek tylko i wyłącznie podczas trwania określonej sesji.


Na pozostałe pytania udzielę indywidualnych odpowiedzi, także raz jeszcze dziękuję za wiadomości i proszę o bieżące sprawdzanie poczty.

Pozdrawiam,
Szymon Pisarewicz.

środa, 22 lutego 2012

Lekcja 26. Uwaga ! Podwajam Wasze szanse na osiągnięcie sukcesu !


Wszyscy pamiętamy jak uczyliśmy się na egzaminy w szkole. Uczyliśmy się systematycznie, a mimo to otrzymywaliśmy niezadowalające oceny. Czemu? Na to pytanie odpowiada poniższy filmik.


Podsumowując, podczas czytania książek o tematyce giełdowej, a konkretniej podczas nauki np. formacji świecowych ubierzcie się w takie same rzeczy, w jakich będziecie dokonywać transakcji przez Wasz komputer. Albo podczas czytania książek o giełdzie załóżcie sobię na rękę zegarek i od czasu do czasu spoglądajcie na niego. Czemu? Już tłumaczę, otóż jeżeli będziecie testować teorię w praktyce i jeżeli będzie Wam się wydawało, że zapomnieliście wszystko o czym ostatnio czytaliście, wówczas spójrzcie na swój zegarek- rzecz która Wam towarzyszyła podczas nauki. Wasz umysł, zacznie automatycznie przypominać sobie pewne rzeczy, o których niedawno czytaliście. Cały mechanizm nazywa się trikiem pamięciowym. 

Jestem pewien, że znajomość tego triku pomoże Wam m.in. podczas gry na giełdzie np. patrzycie na wykres cen akcji, narysowała się jakaś formacja świecowa, kojarzycie ją... wtedy zamiast otwierać ponownie książkę (nie zawsze będziecie mieli ją pod ręką), po prostu popatrzcie przez chwilę na symbol  (zegarek), który Wam towarzyszył podczas nauki, albowiem w tym momencie zwiększycie szanse na przypomnienie sobie rzeczy o których czytaliście. 

Polecam!